Ostatni trailer przedstawia grę z perspektywy Predatora.
Zapowiada się nie słabo. W najnowszej części gry, twórcy zapowiadają sporo nowych, innowacyjnych pomysłów. O szczegółach dowiecie się z dalszej części tekstu.
Predator działa głównie z zaskoczenia. Jednak będzie musiał uważać na wieżyczki, które wykryją go mimo niewidzialnego pancerza.
Jednak ta umiejętność, podobnie jak np. termowizja czy używanie działka naramiennego będzie zużywała energię, którą można gromadzić kolekcjonując czaszki. Tę czynność umilać będzie graczowi animacja wyrywania głowy wraz z kręgosłupem (miłe) i czułym przesunięciem dłoni Predatora po kręgach ofiary, z charakterystycznym mlaskiem (słodkie).
Czaszki będziemy mogli także skanować, zbierając przydatne informacje.
Kolejnym utrudnieniem dla gracza ma być kompletowanie ekwipunku na planszy. Szczerze przyznam że nie potrafię sobie wyobrazić, jak to może wyglądać i czy będzie to miało miejsce tylko w pierwszej misji, czy każdej - nowo rozpoczętej (stawiam na pierwszą opcję).
Tak jak w poprzednich częściach gry, mamy możliwość wybrania specjalnych trybu widzenia, które posiada każda z dostępnych ras w AVP. U człowieka jest to noktowizor, u obcego możliwość przełączenia wizji na jego zmysł "wzroku" (o ile o takowym w ogóle można mówić). Wybierając predatora, wybór jest jeszcze szerszy. Poza trybem standardowym i termowizyjnym który ułatwia namierzanie ludzkiego, ciepłego mięsa jest jeszcze trzeci pozwalający na wykrycie obcych. Pojawi się też tzw. Focus Mode, który wyświetli nam aktualne cele misji, czy informacje o otoczeniu, a także wskaże słabe punkty naszych przeciwników oraz stopień zagrożenia, jaki dla nas stanowią.
Predator będzie mógł również zwabić ludzi w odpowiednie dla nas miejsce, dzięki zdolności imitacji ludzkiego głosu. Będziemy więc mogli zaminować dany teren, a potem sprowadzić tam nasze nieświadome niczego przyszłe ofiary.
W orężu dostępny będzie również obowiązkowo dysk, rzucany na odległość i sterowany podczas lotu za pomocą myszy.
Nikt z twórców, ani testerów nie wspominał nic o harpunie i wyrzutni sieci. Jeżeli tych elementów ekwipunku Predatora zabraknie w grze, może to nieco zmartwić fanów kosmicznego łowcy.
Możemy mieć jedynie nadzieję że to zwykłe pominięcie informacji, lub niedociągnięcie które będzie poprawione w oficjalnej wersji gry.
Kolejny, oficjalny trailer do gry Aliens Versus Predator przedstawiający rozgrywkę jedną z trzech ras, dostępnych w grze jaką jest... człowiek.
Jako jedyny, pozbawiony jest spektakularnych umiejętności i polegać może jedynie na swoim sprzęcie, jaki taszczy w ekwipunku. Mogłoby się wydawać, że przez to gra żołnierzem z Korpusu Kolonialnych Marines jest najmniej emocjonująca. Nic bardziej mylnego.
Seria AVP słynie z ogromnej dawki strachu jaką może dostarczyć przechodzenie postacią ludzką, najczęściej mrocznych i obskurnych poziomów, gdzie bestie tylko czyhają by dostać się do twoich wnętrzności :)
A ponieważ realizm w najnowszej części gry, będzie zdecydowanie większy niż w poprzednich jej częściach, efekt zapewne będzie spotęgowany. Wrażliwsi będą musieli grać przy włączonych światłach ;)
W trybie multiplayer (maksymalnie 18 osób) różnorodność umiejętności ras, wprowadza konieczność ich zbalansowania, tak żeby wybierając jedną z nich nie mieć znacznej przewagi nad drugą. W wersji BETA podobno ten problem nie został do końca rozwiązany i najtrudniej jest przeżyć sterując właśnie człowiekiem.
Chcesz służyć za paszę? Prosta sprawa. Wybierz Marines! ;)
Jednak do daty wydania oficjalnej wersji gry, zostało jeszcze sporo czasu, więc twórcy na pewno poradzą sobie z tym problemem i będziemy mogli cieszyć się porządną dawką mocnej i krwawej rozgrywki. Nam pozostaje tylko czekać.
Przed nami trailer do gry AVP, przedstawiający rozgrywkę obcym.
Nie wiem jak na was ale na mnie zrobił bardzo dobre wrażenie :)
Model obcego jest niemal idealny a poruszanie się postaci wygląda bardzo realistycznie.
Sterowanie ma być całkiem wygodne.
Poruszanie się po ścianach i suficie, ułatwiać będzie wskaźnik pionu na środku ekranu.
Żeby powrócić na ziemię, wystarczy kliknięcie jednego przycisku.
Chociaż krążą pogłoski, że słynny ze swojej szybkości ksenomorf, ma zostać nieco spowolniony.
Wierzę jednak, że twórcy gry wiedzą co robią i nie będzie to robić zbyt dużej różnicy, w porównaniu do poprzednich części gry ;)
Naszym orężem są oczywiście uzbrojone w szpony kończyny, ogon i dwie pary szczęk.
Zdolność obcego do wyczuwania feromonowej aury, spowoduje że będziemy mogli widzieć wrogów przez ściany. Dzięki temu łatwiej będzie zaczaić się do oponenta zza jego pleców, by zastosować "stealth kill" czyli mord z ukrycia polegającym na przebiciu przeciwnika swym ogonem.
Poza niesamowicie efektownymi finisherami, dysponujemy dwoma atakami - szybkim i mocnym oraz blokiem. Podobnie ma to wyglądać u predatora. natomiast człowiek pozbawiony ma być ciosu mocnego).
Całość ma funkcjonować na zasadzie kamień-nożyce-papier.
Szybki atak jest skuteczny na mocniejsze uderzenie, natomiast powstrzymywane jest przez blok, który jest nieskuteczny na cios mocny.
Ciekawym pomysłem jest nowe rozwiązanie, umożliwiające zastawienie pułapek. Można skryć się gdzieś w mroku i czyhać na swoją ofiarę niczym pająk. A będzie wiele dostosowanych do tego miejsc, gdyż mapy będą urozmaicone (wiele ścian, półek i innych miejsc umożliwiających skradanie się i ułatwiających polowanie).